Co robi dziecko gdy rodziców nie ma w domu? grzeczne bocianie dziecko zajmuje się wlasńa toaletą, czyści piórka. Nadaję mu imię Czyścipiórek.
28.10.2016 23:04
Razem czy osobno? Pewnie, że tym razem razem....
28.10.2016 23:03
Samotna kaczuszka? Może czeka na przyjaciela, na kaczorka....:-)
28.10.2016 23:01
Grasz w zielone? Gram....Masz zielone? Mam....
28.10.2016 11:53
@assa0112: Oby z tym humorem było tak jak piszesz. Napewno spore poczucie humoru ma Bóg z trzech ksiąg o wspólnym tytule; ROZMOWY Z BOGIEM, autorstwa Neale*a Donalda Walscha, Amerykanina polskiego pochodzenia. Książki wydane w latach 1998, 2002 a później wznawiane. Książki wydał Dom Wydawniczy Limbus. Warto po nie sięgnąć i przeczytać ( najnowsze wydania Rozmów z Bogiem pochodzą z innego wydawnictwa, którego nazwy nie pamiętam.) Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. :-)
28.10.2016 11:41
Piękne Stare Miasto, niektóre kamienice wymagają jednak szybkiej rewitalizacji, przynajmniej tak było trzy lata temu gdy odwiedziłem to miasto.
28.10.2016 11:38
@assa0112: Znam tego krawca , jest on świetny.
27.10.2016 16:38
Patrzę, patrzę i patrzę ; jakiż z tego okna piękny widok.
27.10.2016 16:35
@assa0112: OK. Mogę zgodzić się z tą i taką interpretacją a nawet w pełni się zgadzam. Przy okazji serdecznie Ciebie pozdrawiam.
27.10.2016 16:32
@Gapa9: A mnie widoczek ten urokliwy kojarzy się z ...miodem.
27.10.2016 16:20
Szata jesienna. U którego klimatycznego krawca została " uszyta"?
27.10.2016 16:19
Ach, ci pseudonauczyciele kościoła, czyli zgromadzeń wiernych i pseudowielbiciele Mistrza z Nazaretu, co oni zrobili z Jego przesłaniem? Prawdziwe skaranie boskie. Póki co doceniajmy przesłanie Tego, Który zapłakał nad śmiercią Łazarza. A dlaczego Jezus się nie uśmiechał i nie ziewał, przynajmniej wg relacji ewangelistów, wiesz dlaczego? Bo ja wiem...
27.10.2016 16:15
@assa0112: Tak, tak, a może i tik, tak. Hm., hm....ale czy jesteśmy istotami grzesznymi, grzeszącymi? Wiem, wiem w zbiorze pism starożytnych Hebrajczyków nimi jesteśmy. Ale czy to oznacza, że mamy przyjmować punkt widzenia starożytnych Hebrajczyków, beduinów z Palestyny? Przecież jesteśmy potomstwem starożytnych Słowian ale żyjemy już w wieku XXI. Myślę, że nie tak jak trzeba odczytano przesłanie Mistrza z Nazaretu; zamiast wczytać się w jego treść i stosować ją w życiu na codzień z korzyścią dla siebie i bliźnich to skupiono się na śmierci i cierpieniu ( męce ) tegoż Nauczyciela. Może z tego powodu jest On na swych wizerunkach zdruzgotany? Wchodząc do pięknych i bardzo pięknych świątyń widzimy wizerunki wiszącego na krzyżu - pozbawionego życia i mocy. Toć serce niejednemu człowiekowi bardzo wrażliwemu może pęknąć, o zawał wcale nie trudno. Na krzyżu Jego ciało wisiało ok. 8 godzin , w kościołach wisi kilkanaście stuleci. To daje do myślenia; dlaczego tak jest...
27.10.2016 11:00
@biedronka9: Bardziej wyrazistego przekazu nie można było wysłać w świat lub choćby na nasz fotosik.....:-)
27.10.2016 10:58
@biedronka9: W pełni podzielam to zdanie czy raczej równoważnik zdania. Zgadzam się z Twoją opinią.
27.10.2016 10:55
@biedronka9: Tak to prawda, w zasięgu obu rąk i jeszcze wzroku. Dobrze jest mieć nad światem pieczę, wszak choć jesteśmy ludźmi nosimy w sobie cząstki boskości. Zakładam, że i nasza ludzka boskość może czuwać nad bezpieczeństwem świata, tym bardziej, że są i tacy, którzy ten wspaniały świat chcieliby wysadzić w jonosferę lub w stratosferę albo w jakąkolwiek inną sferę. No cóż chore główki i chore serduszka też funkcjonują na tym świecie.
27.10.2016 10:44
@assa0112: Prawda, ta różyczka jest śliczna.
27.10.2016 10:42
@assa0112: Spirit to po polsku duch, a więc ludzie używający w różnych czasach produktów przemysłu bądź rzemiosła, także tego domowego spirytusowego mogą być o krok od wsparcia duchowego. A tak zupełnie poważnie czytałem czy raczej słyszałem w necie, że nad produkcją wyrobów alkoholowych, tych produkowanych masowo czuwają siły demoniczne, no i szkodliwość owych wyrobów winna pobudzać ludzi do szukania gdzie indziej wsparcia duchowego.
28.10.2016 23:08
Taaakie małe a tak potężnie PIĘKNE. Prawda?
28.10.2016 23:07
Inaczej pisząc bajeczne życie.
28.10.2016 23:06
Co robi dziecko gdy rodziców nie ma w domu? grzeczne bocianie dziecko zajmuje się wlasńa toaletą, czyści piórka. Nadaję mu imię Czyścipiórek.
28.10.2016 23:04
Razem czy osobno? Pewnie, że tym razem razem....
28.10.2016 23:03
Samotna kaczuszka? Może czeka na przyjaciela, na kaczorka....:-)
28.10.2016 23:01
Grasz w zielone? Gram....Masz zielone? Mam....
28.10.2016 11:53
@assa0112: Oby z tym humorem było tak jak piszesz. Napewno spore poczucie humoru ma Bóg z trzech ksiąg o wspólnym tytule; ROZMOWY Z BOGIEM, autorstwa Neale*a Donalda Walscha, Amerykanina polskiego pochodzenia. Książki wydane w latach 1998, 2002 a później wznawiane. Książki wydał Dom Wydawniczy Limbus. Warto po nie sięgnąć i przeczytać ( najnowsze wydania Rozmów z Bogiem pochodzą z innego wydawnictwa, którego nazwy nie pamiętam.) Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. :-)
28.10.2016 11:41
Piękne Stare Miasto, niektóre kamienice wymagają jednak szybkiej rewitalizacji, przynajmniej tak było trzy lata temu gdy odwiedziłem to miasto.
28.10.2016 11:38
@assa0112: Znam tego krawca , jest on świetny.
27.10.2016 16:38
Patrzę, patrzę i patrzę ; jakiż z tego okna piękny widok.
27.10.2016 16:35
@assa0112: OK. Mogę zgodzić się z tą i taką interpretacją a nawet w pełni się zgadzam. Przy okazji serdecznie Ciebie pozdrawiam.
27.10.2016 16:32
@Gapa9: A mnie widoczek ten urokliwy kojarzy się z ...miodem.
27.10.2016 16:20
Szata jesienna. U którego klimatycznego krawca została " uszyta"?
27.10.2016 16:19
Ach, ci pseudonauczyciele kościoła, czyli zgromadzeń wiernych i pseudowielbiciele Mistrza z Nazaretu, co oni zrobili z Jego przesłaniem? Prawdziwe skaranie boskie. Póki co doceniajmy przesłanie Tego, Który zapłakał nad śmiercią Łazarza. A dlaczego Jezus się nie uśmiechał i nie ziewał, przynajmniej wg relacji ewangelistów, wiesz dlaczego? Bo ja wiem...
27.10.2016 16:15
@assa0112: Tak, tak, a może i tik, tak. Hm., hm....ale czy jesteśmy istotami grzesznymi, grzeszącymi? Wiem, wiem w zbiorze pism starożytnych Hebrajczyków nimi jesteśmy. Ale czy to oznacza, że mamy przyjmować punkt widzenia starożytnych Hebrajczyków, beduinów z Palestyny? Przecież jesteśmy potomstwem starożytnych Słowian ale żyjemy już w wieku XXI. Myślę, że nie tak jak trzeba odczytano przesłanie Mistrza z Nazaretu; zamiast wczytać się w jego treść i stosować ją w życiu na codzień z korzyścią dla siebie i bliźnich to skupiono się na śmierci i cierpieniu ( męce ) tegoż Nauczyciela. Może z tego powodu jest On na swych wizerunkach zdruzgotany? Wchodząc do pięknych i bardzo pięknych świątyń widzimy wizerunki wiszącego na krzyżu - pozbawionego życia i mocy. Toć serce niejednemu człowiekowi bardzo wrażliwemu może pęknąć, o zawał wcale nie trudno. Na krzyżu Jego ciało wisiało ok. 8 godzin , w kościołach wisi kilkanaście stuleci. To daje do myślenia; dlaczego tak jest...
27.10.2016 11:00
@biedronka9: Bardziej wyrazistego przekazu nie można było wysłać w świat lub choćby na nasz fotosik.....:-)
27.10.2016 10:58
@biedronka9: W pełni podzielam to zdanie czy raczej równoważnik zdania. Zgadzam się z Twoją opinią.
27.10.2016 10:55
@biedronka9: Tak to prawda, w zasięgu obu rąk i jeszcze wzroku. Dobrze jest mieć nad światem pieczę, wszak choć jesteśmy ludźmi nosimy w sobie cząstki boskości. Zakładam, że i nasza ludzka boskość może czuwać nad bezpieczeństwem świata, tym bardziej, że są i tacy, którzy ten wspaniały świat chcieliby wysadzić w jonosferę lub w stratosferę albo w jakąkolwiek inną sferę. No cóż chore główki i chore serduszka też funkcjonują na tym świecie.
27.10.2016 10:44
@assa0112: Prawda, ta różyczka jest śliczna.
27.10.2016 10:42
@assa0112: Spirit to po polsku duch, a więc ludzie używający w różnych czasach produktów przemysłu bądź rzemiosła, także tego domowego spirytusowego mogą być o krok od wsparcia duchowego. A tak zupełnie poważnie czytałem czy raczej słyszałem w necie, że nad produkcją wyrobów alkoholowych, tych produkowanych masowo czuwają siły demoniczne, no i szkodliwość owych wyrobów winna pobudzać ludzi do szukania gdzie indziej wsparcia duchowego.